Po przerwie czas start

Oj ta moja strona coś zapomniana…

Ale tak to już jest, robisz zdjęcia ,potem je obrabiasz, a potem to już tylko masz ochotę zamknąć kompa i się wyprostować…

Ostatni rok nie należał do najłatwiejszych…Covid zrobił swoje… myślało sie o wszystkim, ale nie o tym ,że przydałaby się nowa sesja….Czas ucieka, dzieciaki dorastają , coraz więcej siwych włosów itp:)

To kiedy jak nie teraz….co będziemy oglądać i wspominać, siedząc na kanapie przy kominku…

To czas pokazać co nie co nowego….

Sesja kobieca, wyszła trochę jak ślubna i ktoś tu chyba został wezwany do tablicy:)