Orłowo zimowe i widziane z klifu…

Dzisiejszy spacer po Orłowie będzie nie o wschodzie czy zachodzie słońca, tylko koło południa…Specjalnie wdrapałam się na klif…a nie było łatwo, bo ślisko i śniegu po kolana, ale warto było…Dlatego dzisiejszy spacer podzielę na dwie części…Pierwsza z klifu a druga z ziemi, że się tak wyrażę  🙂
Zapraszam tych , którym Orłowo nigdy się nie nudzi…