Po wschodzie…8 rano i cytacik :)

Bałtyk

Bałtyku mój rodzinny
z szarym i błękitnym niebem.
Co dzień jesteś inny
ale kocham ciebie.

Na falach przy sztormie
niesiesz grozę i ukojenie.
Nie każdy ciebie rozumie
nie zawsze jest tu spokojnie.

Nie ma nigdzie takich plaż
z naszym żółtym piaskiem.
Nigdzie nie usłyszysz
takiej mewy z wrzaskiem.

Kiedy fale biją o brzeg z wielką siłą,
budzisz się do życia.
Wspominasz to co było,
wychodzisz do ludzi z ukrycia