Roczek Milana…

..I ja jako „łapacz chwil” znowu byłam w swoim żywiole…Była koleżanka o godzinę młodsza :), był tort i dużo zabawy….a wszystko złapane i uwiecznione…więcej w galerii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *